Mamy kilka miejsc w ekipie. Zapraszamy :) 

Zgodnie z wcześniejszym przedsmakiem zapraszamy Szwendaczków na ostry wyjazd górski w Tatry Słowackie. Weekend pod koniec lipca, środek wakacji, więc liczymy na piękną, słoneczną pogodę i wspaniałe krajobrazy podczas zdobywania szczytów i przełęczy. Ten weekend to nie lada wyzwanie dla prawdziwych miłośników wysokich gór. Zrealizujemy dwie całodzienne trasy, długie pod względem dystansu i o dużych przewyższeniach. Będzie też trochę łańcuchów, stalowych stopni i innych ułatwień przy pokonywaniu skał w najtrudniejszych miejscach. 

Pierwszego dnia naszym celem będzie Mała Wysoka 2429m, a zdobędziemy ją od Doliny Staroleśnej pokonując po drodze Rohatkę i przechodząc przez przełęcz Polski Grzebień. Odwiedzimy Chatę Zbójnicką, a Wielicką Doliną zejdziemy do hotelu górskiego Śląski Dom. W niedzielę natomiast naszym celem będą Rohacze, a dokładnie Ostry Rohacz 2088m i Płaczliwy Rohacz 2125m, które dominują w paśmie Orlej Perci słowackich Tatr Zachodnich. Dotrzemy tam Jamnicką Doliną, a droga w dół to Ziarska Dolina, skąd od Ziarskiej Chaty chętni popędzą w dół na hulajnogach.

Grań Rohaczy

Tatry Słowackie - Mała Wysoka i Rohacze
25-26.07.2020

Jak jedziemy:

Zbiórka o godz. 21.45 w piątek 24.07.2020 w centrum Warszawy. Zatoczka autobusowa na ulicy E.Plater blisko skrzyżowania ze Świętokrzyską. Po przeciwnej stronie ulicy niż Hotel Intercontinental i budynek WCF. Ruszamy o godz. 22.00.

Jedziemy i wracamy tym samym autokarem, więc warto sobie zabrać np. jaśka lub zagłówek dmuchany dla wygodnego spania. Dla lubiących ciepełko warto zabrać też kocyk, bo nie sposób wyregulować idealnie temperaturę dla wszystkich, więc ustawiamy wariant chłodniejszy, a kto woli cieplej, to wskakuje pod przykrycie. Do stolicy wrócimy w miejsce skąd wyjeżdżaliśmy w godzinach nocnych ok. 2-3 w nocy. Jak zwykle podróż powrotną uprzyjemnimy sobie oglądaniem filmów z DVD.

Niedziela 26.07.2020

W niedzielę po śniadaniu w miejscu noclegu podjedziemy autokarem do wlotu Raczkowej Doliny i tam wdepniemy na szlak prowadzący początkowo Wąską Doliną, a kawałek dalej na skrzyżowaniu szlaków wybierzemy ten prowadzący Jamnicką Doliną i będziemy nim podążać wzdłuż Jamnickiego Potoku aż do jego źródeł położonych w kotle z Jamnickimi Stawami.

Następnie wejdziemy na Jamnicką Przełęcz i z tego miejsca poruszać się już będziemy granią czyli Orlą Percią słowackich Tatr Zachodnich. To szlak pełen emocji, ekspozycji, w wielu miejscach wymagający pracy rąk i nóg, a tam gdzie to konieczne posiadający ułatwienia techniczne w postaci łańcuchów czy klamer. Zdobędziemy najpierw Rohacza Ostrego 2088m, ujeżdżając po drodze Rohackiego Konia, a następnie Rohacza Płaczliwego 2125m. Z wierzchołka tego drugiego zejdziemy do Przełęczy Żarskiej i pozostawiając zdobycze wierzchołkowe za sobą ruszymy w dół w kierunku malowniczo położonej Żarskiej Chaty

Tu uzupełnimy energię spożytkowaną na zdobyte wierzchołki, tak aby końcowy fragment zejściowy doliną pokonać spacerkiem do parkingu. Natomiast smakosze nie tylko słowackiej kuchni, ale i wrażeń z pędzenia w dół doliną z rozwianą czupryną wskoczą na hulajnogi i znajdą się na mecie naszej trasy dużo szybciej i z dodatkowym zastrzykiem adrenaliny przed rozpoczęciem trasy powrotnej do Warszawy. 

Czas przejścia: ok. 8,5 h + przerwy na trasie, długość trasy 21 km, suma przewyższeń ok. 1400 m
(wariant lajtowy - bez Rohaczy, przejście z Jamnickiej Doliny bezpośrednio do Żarskiej Przełęczy, ok. 6,5h/18 km/ok. 1100m)

Sobota 25.07.2020

Pierwszego dnia naszym celem będzie Mała Wysoka 2429m. Zaczniemy dzień wcześnie rano w Starym Smokowcu. Kolejka nie będzie jeszcze jeździła, więc na dobry początek i rozgrzewkę wejdziemy na Hrebienok. Następnie zerkniemy jak pięknie prezentują się Wodospady Zimnej Wody i przechodząc obok Rajnerowej Chaty wejdziemy do Doliny Staroleśnej. Czeka nas piękne widokowo podejście do Zbójnickiej Chaty (1960m), gdzie będzie można wstąpić na małe co nieco, by uzupełnić energię przed dalszą trasą. 

Kolejny fragment trasy to niezwykle ciekawe i urozmaicone podejście niebieskim szlakiem do przełęczy Rohatka 2288m (słow. Prielom). Samo podejście zawiera w sobie fragmenty powodujące wchodzenie z wykorzystaniem czterech kończyn, natomiast dopiero po przekroczeniu przełęczy czeka nas komin w dół z łańcuchami i szczeblami. Miejscami przyjemna ekspozycja z wiatrem pod nogami i przepięknymi widokami na okolicę. Po zejściu w rejon Zmarzłego Stawu czeka nas podejście pod przełęcz Polski Grzebień 2200m. Z tego miejsca pozostanie już tylko w dwie strony atak szczytowy na wierzchołek Małej Wysokiej 2429m, miejscami wchodząc z wykorzystaniem rąk i nóg. 

Po zdobyciu szczytu wrócimy na Polski Grzebień i skierujemy nasze buty Doliną Wielicką do Śląskiego Domu. W dużej mierze to hotel górski, ale ma też część schroniskową i całkiem przyzwoitą gastronomiczną, więc będzie można uzupełnić energię i wznieść toast za zdobycie szczytu! Z tego miejsca zostanie nam jeszcze już prosty szlak zejściowy do Tarzańskiej Polanki, gdzie wskoczymy w elektriczkę i podjedziemy nią do Szczyrbskiego Jeziora, gdzie zlokalizowany jest hotel w którym zanocujemy. W miasteczku tym będzie można skorzystać popołudniowym wieczorem z wielu obiektów, które serwują specjały słowackiej kuchni i zjeść porządny posiłek po całym dniu spędzonym na tatrzańskim szlaku.

Czas przejścia: ok. 10 h + przerwy na trasie, długość trasy 21,5 km, suma przewyższeń ok. 1670 m

Zakwaterowanie i wyżywienie:

Noc pod Tatrami spędzimy w hotelu 3* w Szczyrbskim Jeziorze pokojach 2 i 3 osobowych (z łazienka) oraz studiach typu 2+2 (jedna łazienka na dwa pokoje 2-os. ze wspólnym wejściem). W miejscu noclegu mamy zapewnione niedzielne śniadanie. Na sobotnie śniadanko zabieramy kanapki z Warszawy. Wstąpimy też rano na stację benzynową, będzie to blady świt, ale zainteresowani będą mogli napić się aromatycznej kawy i wciągnąć porannego hot-doga.

W sobotę na trasie będziemy mieli dwa schroniska: na podejściu po ok. 4h Zbójnicką Chatę, a po kolejnych 4-5h na zejściu Śląski Dom. W niedzielę dopiero pod koniec trasy tuż przed spacerem lub zjazdem hulajnogami Żarską Doliną będzie Żarska Chata, która będzie dla nas miejscem konkretnego posiłku przed drogą powrotną do Warszawy.

Dodatkowo warto zabrać każdego dnia na trasę kanapki, kabanosy, batony, wodę i inne napoje chłodzące/energetyczne itp. W sobotę wieczorem obiadokolacja wedle gustu i smaku indywidualnego w obiektach gastronomicznych w Szczyrbskim Jeziorze. Zapasy na trasę drugiego dnia w górach lepiej będzie zabrać od razu do autokaru z Warszawy, bo gdy dotrzemy w sobotę do Szczyrbskiego Jeziora, to knajpy będą jeszcze czynne, ale sklepy już niekoniecznie.

Co zabrać:

Podstawowy ekwipunek górskiego turysty, a więc przede wszystkim wygodne, rozchodzone, górskie buty z membraną i dobrą, najlepiej vibramową podeszwą, bo to ich zadaniem będzie nas wygodnie poprowadzić po każdej ścieżce oraz nieduży plecak z tym co komu potrzebne i prowiantem na drogę.

Przyda się oczywiście kurtka nieprzemakalna oraz odzież o różnej gramaturze i właściwościach, aby zmieniając ilość warstw na sobie zapewnić sobie optymalną wymianę ciepła z otoczeniem. Koniecznie też zabieramy latarkę/czołówkę. Trasy planujemy kończyć przed zmrokiem, ale latarki zwykle przydają się najbardziej wtedy, gdy o nich zapomnimy. Warto mieć na sobie tzw. „koszulki oddychające” z krótkim rękawem, bo sucha koszulka podczas ostrego podejścia w Tatrach to uczucie bezcenne :)

Jeśli trafimy na upały, to zdecydowanie należy zadbać o kremy z filtrem UV i odpowiedni (duży!) zapas płynów. Z drugiej strony cienka czapka i rękawiczki też lepiej zabrać na wypadek nadejścia kapryśnej pogody. 

Koszty składkowe:

360 zł i obejmują:

  • przejazd komfortowym autokarem na trasie Warszawa – Stary Smokowiec i Szczyrbskie Jezioro na Słowacji – Warszawa,
  • lokalny przejazd autokarem między Szczyrbskim Jeziorem a startem trasy w niedzielę,
  • nocleg w hotelu *** pokoje z łazienkami (z pościelą, 2 i 3-os oraz studia 2+2),
  • śniadanie w niedzielę w miejscu noclegu,
  • ubezpieczenie KL 80 tys. PLN, NNW 100 tys. PLN, OC 100 tys. PLN
     

Koszty do poniesienia we własnym zakresie:

  • przejazd elektriczką w sobotę po trasie górskiej (bilet 1,50€),
  • zakupy na sobotni wieczór i drugi dzień w górach,
  • wydatki indywidualne na miejscu,
  • posiłek przed drogą powrotną w niedzielę w Żarskiej Chacie,
  • zjazd hulajnogą z Żarskiej Chaty do wlotu Żarskiej Doliny (6,50€ - dla chętnych)
     

Jak się zgłosić?

Formularz zgłoszeniowy poniżej

Chcesz się poszwendać? Dołącz do nas!

Stowarzyszenie Klub Szwendaczek

Kędzierskiego 2/32, 01-493 Warszawa
KRS 0000658051, REGON 366320126,
NIP 5272792874, 
tel. 505 340 220
(w dni powszednie w godz. 18-22)
email: klub@szwendaczek.pl

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit?

VOLUTPAT VITAE

Wybrany wpis

Lorem ipsum