Ekipa w komplecie wg aktualnych wytycznych rządowych i GIS-u. Zapraszamy na listę rezerwową.

Na dobry początek wakacji ruszamy z naszymi dwukołowymi rumakami na Pomorze, a dokładnie na kręcenie po Kaszubach i Żuławach Wiślanych. Pobrykamy po urozmaiconych geograficznie krainach, pojeździmy wśród jezior, wzdłuż rzek Raduni i Motławy oraz nad Zatoką Gdańską i jednocześnie nad wodami Zalewu Wiślanego. Zanocujemy na Wyspie Sobieszewskiej, a Mierzeję Wiślaną przemierzymy aż do granicy z Rosją

Będzie malowniczo, z wiatrem we włosach i głównie po szlakach rowerowych. Drugiego dnia będzie wiele okazji na morskie kąpiele. Na krańcu Mierzei Wiślanej znajduje się Nowa Karczma potocznie zwana Piaskami, gdzie sprawdzimy jak przemieszczający piasek polski miesza się z rosyjskim. Zaczniemy w Przywidzu, a po dwóch dniach trasę zakończymy w Krynicy Morskiej pełni pozytywnych emocji i z naładowanymi akumulatorami :)

Poszwendamy się rowerowo nad morzem :)

Kaszuby, Żuławy i Mierzeja Wiślana
4-5.07.2020

Jak jedziemy:

Zbiórka o godz. 24.00 w piątek 04.07.2020 (o północy z piątku na sobotę) na parkingu przed Pałacem Kultury i Nauki od strony ul. Świętokrzyskiej. Tam zapakujemy siebie do autokaru, a nasze rowery odpowiednio zabezpieczone do auta dostawczego i ruszymy w trasę, aby przez noc spokojnie dojechać na rano do Elbląga skąd wyruszymy na trasą rowerową.

Jedziemy i wracamy tym samym autokarem, więc warto sobie zabrać np. jaśka lub zagłówek dmuchany dla wygodnego spania. Dla lubiących ciepełko warto zabrać też kocyk, bo nie sposób wyregulować idealnie temperaturę dla wszystkich, więc ustawiamy wariant chłodniejszy, a kto woli cieplej, to wskakuje pod przykrycie.

Charakter wyjazdu:

Wyjazd jest dla członków Stowarzyszenia Klub Szwendaczek, którzy w sposób aktywny chcą spędzić rowerowy weekend. Będziemy realizowali całodzienne trasy przemieszczając się głównie po szlakach rowerowych. Możemy się spodziewać w większości utwardzonych dróg (asfalty, kostki, szutry itp.) więc rowery trekkingowe, górskie czy nawet miejskie też dadzą radę. Trasa raczej niewskazana dla kolarek, ale to i tak zawsze więcej zależy od rowerzysty, a nie od sprzętu na którym jedzie. Mogą zdarzyć się fragmenty tras, gdzie najrozsądniej będzie zrobić sobie spacer z rowerem. W sobote dla wszystkich ok. 60 km, a w niedzielę trasa podstawowa to ok. 52 km (do centrum Krynicy Morskiej), a dla chętnych i zainteresowanych morską granicą polsko-rosyjską będzie dodatkowe ok. 30 km.

Niedziela 05.07.2020
Sobieszewo - Krynica Morska ok. 52 km (opcja + 30 km z granicą PL-RU)

W niedzielę po śniadaniu wskoczymy na rowerki i pomkniemy Szlakiem Wyspy Sobieszewskiej im. Wincentego Pola w kierunku jej wschodniej granicy. Wyspę opuścimy w Świbnie i przepłyniemy promem przez Wisłę do Mikoszewa. Stąd ruszymy na jedną z Pomorskich Tras Rowerowych, a dokładnie na międzynarodowy odcinek szlaku R-10, który na odcinku od Mikoszewa aż do granicy w Piaskach został gruntownie zmodernizowany, a projekt z całą infrastrukturą dla rowerzystów został zakończony w 2019r. nakładem 11 mln. zł. Przetestujemy jak się jeździ po takiej inwestycji :) Przez Jantar i Sztutowo dotrzemy do Kątów Rybackich. Od tego miejsca będziemy mieli po lewej stronie Zatokę Gdańską, a po prawej Zalew Wiślany.

Ciekawym miejscem za Kątami Rybackimi będzie przekop Mierzei Wiślanej, trwająca ogromna inwestycja za ok. miliard złotych, która ma być ukończona w roku 2022 i umożliwi skrócenie drogi morskiej dla statków i uniezależnienie się o kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Pilawskiej. Mniej więcej od Przebrna szlak rowerowy prowadzi niemal tuż przy plaży, będzie więc możliwość popatrzeć, porównać i wybrać najlepsze kąpielisko dla siebie. Osoby, które tego dnia będą wolały w większym zakresie skorzystać z kąpieli morskich i słonecznych, zakończą trasę w Krynicy Morskiej, a dla odkrywców i poskramiaczy większych odległości będzie jeszcze odcinek ok. 15km do granicy polsko-rosyjskiej w Piaskach. Warto będzie tam dotrzeć na pamiątkową fotkę z granicą Unii Europejskiej i wrócić do Krynicy na wszamanie smacznej rybki przed drogą powrotną do Warszawy.

Sobota 04.07.2020
Przywidz - Sobieszewo ok. 60 km (opcja + 15-20 km ze Starym Miastem w Gdańsku)

Rankiem zaczniemy na stacji benzynowej w Przywidzu. Będzie okazja złapać na dzień dobry hot-doga czy kawę przed wyruszeniem na szlak. Wyjedziemy Szlakiem Wzgórzami Przywidza, postaramy się szybko przejechać przez Piekło Dolne i niebawem dotrzemy nad wodę pomykając Szlakiem Dookoła Jeziora Przywidzkiego. Na północnym krańcu jeziora wjedziemy na niebieski, rowerowy Szlak Kaszubsko-Żuławski, którym będziemy podążać aż do końca sobotniej trasy. Po ok. 12 km dotrzemy do Szklanej Góry i będzie to jednocześnie dobra rozgrzewka okolicznymi wzgórzami, bo dalej to już tylko w dół i w dół, a wiatr będzie rozwiewał nasze grzywy.

Przez lasy, łąki i pola, a także Pręgowo i Bielkówko dotrzemy nad brzeg rzeki Raduni, która będzie nam towarzyszyć do Jeziora Straszyńskiego. Na chwilę wjedziemy do Straszyna, ale bać się nie będziemy i skosztujemy lokalnych słodkości z cukierni i dalej wzdłuż Raduni dotrzemy do Pruszcza Gdańskiego. W miejscowości Krępiec przywitamy się z rzeką Motławą. Po kilku kilometrach opuścimy jej brzegi i przez Przejazdowo i Bogatkę kierować się będziemy do Martwej Wisły. A gdy ją przekroczymy wjedziemy do Sobieszewa na Wyspie Sobieszewskiej. Wyskoczymy przywitać się z morzem w Zatoce Gdańskiej i zajedziemy do naszej bazy w ośrodku wypoczynkowym. Osoby zainteresowane dokrętka i wizytą na Starym Mieście w Gdańsku odbiją z trasy w Krępcu i po zrobieniu pętli ok. 15-20 km wrócą na standardową trasę. Nocleg w pok. 2-3-4 os. z łazienkami.

Co zabrać:

Jedziemy na początku lipca, więc mamy nadzieję, że pogoda będzie już zdecydowanie letnia i doskonała na kręcenie na dwóch kółkach. Dni będą dłuuugie, a dzień z atrakcjami na rowerze będzie spożytkowany od rana do wieczora.

Zabrać oczywiście należy sprawny rower z niezbędnym wyposażeniem tzn. zapasową dętkę, a najlepiej dwie, bo na trasie dużo szybciej i sprawniej jest ją wymienić w razie przebicia niż kleić łatki, a że rozmiary dętek w rowerach są rozmaite, więc należy zadbać o to aby mieć odpowiednie do swoich kół. Nie zaszkodzi też mały smar do łańcucha, abyśmy mogli słuchać śpiewu ptaków, a nie skrzypiących rowerów.

Na trasy w ciągu dnia warto mieć małą sakwę/małe sakwy na bagażnik lub ewentualnie plecaczek rowerowy (chociaż to mniej wygodne rozwiązanie), bo cały bagaż niepotrzebny podczas rowerowania przejedzie autokarem do miejsca noclegu, a w niedzielę na metę trasy. Strój wygodny, w miarę możliwości z tkanin technicznych, abyśmy byli przygotowani warstwowo na każde warunki pogodowe, a na wszelki wypadek w bagażu jakaś pelerynka od deszczu też lepiej żeby była. No i obowiązkowo strój kąpielowy dla tych co nie wyobrażają sobie dnia nad morzem na rowerze bez brykania w morskich falach.

Koszty składkowe:

330 zł i obejmują:

  • przejazd komfortowym autokarem na trasie Warszawa – Przywidz i Krynica Morska – Warszawa,
  • transport bagaży na sobotnie miejsce noclegu i niedzielną metę,
  • transport rowerów do Przywidza i z powrotem z Krynicy Morskiej do Warszawy,
  • zaplecze awaryjne w postaci auta dostawczego,
  • nocleg nad polskim morzem (zgodnie z opisem powyżej),
  • niedzielne śniadanie w miejscu noclegu,
  • ubezpieczenie KL 2 tys. PLN, NNW 50 tys. PLN, OC 100 tys. PLN.
     

Koszty do poniesienia we własnym zakresie:

  • wydatki na pozostałe wyżywienie na miejscu w ciągu dnia podczas realizowania tras rowerowych – wg uznania i apetytu indywidualnego
  • prom Świbno-Mikoszewo ok. 5 zł
  • wstęp do Latarni Morskiej w Krynicy morskiej (dla zainteresowanych) - 7 zł
     

Jak się zgłosić?

Formularz zgłoszeniowy poniżej

Chcesz się poszwendać? Dołącz do nas!

Stowarzyszenie Klub Szwendaczek

Kędzierskiego 2/32, 01-493 Warszawa
KRS 0000658051, REGON 366320126,
NIP 5272792874, 
tel. 505 340 220
(w dni powszednie w godz. 18-22)
email: klub@szwendaczek.pl

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit?

VOLUTPAT VITAE

Wybrany wpis

Lorem ipsum