Ekipa w komplecie. Zapraszamy na listę rezerwową. 

We wrześniu, na zakończenie szwendaczkowego sezonu rowerowego 2020, ruszamy na eksplorację jednego z odcinków Green Velo – tym razem przemierzać będziemy przede wszystkim uroczą krainę zwaną Podlaskim Przełomem Bugu, charakteryzującą się bogatymi walorami przyrodniczo-krajoznawczymi dzięki malowniczemu położeniu w dolinie środkowego Bugu, w północno-wschodniej części Polski, w środku historycznego Podlasia. Nasze rowerowanie zaczniemy w Terespolu w sobotni ranek, a zakończymy w niedzielę w miejscowości Czeremcha - Wieś popołudniowym-wieczorem.

 

Główne walory przyrodniczo-krajobrazowe doliny Bugu, decydujące o jej niepowtarzalności w skali kraju, a nawet Europy to:

  • naturalne koryto rzeczne z licznymi skarpami, mieliznami, wyspami, z przepięknymi starorzeczami zwanymi Bużyskami, rozległymi łąkami i pastwiskami,
  • wysokie krawędzie wysoczyzny morenowej, z rozległą panoramą widokową na dolinę Bugu (np. Góra Zamkowa w Mielniku), gdzie oczywiście zawitamy,
  • bogactwo fauny i flory z dużym udziałem rzadkich, ginących i chronionych roślin i zwierząt,
  • leśne oazy ciszy i spokoju.

 

Przełom Bugu oraz towarzyszące mu widoki to również wspaniała przygoda rowerowa. Każdy kawałek trasy rowerowej ma inny klimat przez co odcinek, który pokonamy, jest bardzo różnorodny. Niemniej jednak jest to wspaniały region gdzie można się rozsmakować w wolniej płynącym czasie, ciszy, spokoju i gościnności okolicznych mieszkańców. Czekają na nas wspaniałe pejzaże Podlasia i obrzeży Bugu. Smaku i kolorystyki regionowi dodają stare, ale miejscami doskonale zachowane lub gustownie odrestaurowane drewniane domy wiejskie.

Podczas naszego rowerowego weekendu odwiedzimy też Świętą Górę w Grabarce, która jest sercem prawosławia w Polsce. Święta Góra zwana jest często „Górą Krzyży”, gdyż pielgrzymujący tu ludzie przynoszą na nią krzyże od 1710r.

Zajedziemy też do Janowa Podlaskiego, słynnego ze stadniny hodującej konie arabskie. A zanocujemy w ośrodku wypoczynkowym w Serpelicach nad Bugiem, gdzie w sobotni wieczór ogrzejemy się w blasku ogniska piekąc kiełbaski i ziemniaczki J Nasze pedałowanie zakończymy w miejscowości Czeremcha - Wieś, skąd w niedzielny wieczór po spałaszowaniu smakowitych kebabów w tutejszym barze, ruszymy w drogę powrotną do Warszawy.

Szwendanie rowerowe po Green Velo :)

Green Velo na Podlasiu
12-13.09.2020

Jak jedziemy:

Zbiórka o godz. 6.00 w sobotę 12.09.2020 (brak nocnego przejazdu) na parkingu przed Pałacem Kultury i Nauki od strony ul. Świętokrzyskiej. Tam zapakujemy siebie do autokaru, a nasze rowery odpowiednio zabezpieczone do auta dostawczego i ruszymy w trasę, aby po ok. 4 godzinach (ok. 10) dojechać do miejscowości Terespol, skąd wyruszymy na trasę rowerową.

Niedzielny powrót rozpoczniemy z miejscowości Czeremcha - Wieś. W drogę powrotną ruszymy ok. g. 18.00, więc uwzględniając przerwę po drodze i ewentualne korki to pewnie dotrzemy do stolicy ok. godz. 22-23 w niedzielę. Takie założenia czasowo-drogowe powinny pozwolić każdemu nie tylko na powrót do domu w Warszawie na kołach, ale również z wykorzystaniem metra czy innych środków komunikacji.

Jedziemy i wracamy tym samym autokarem, więc warto sobie zabrać np. jaśka lub zagłówek dmuchany dla wygodnego podróżowania. Dla lubiących ciepełko warto zabrać też kocyk, bo nie sposób wyregulować idealnie temperaturę dla wszystkich, więc ustawiamy wariant chłodniejszy, a kto woli cieplej, to wskakuje pod przykrycie.

Rowerujemy na lekko przez 2 dni, ponieważ pierwszego dnia rzeczy niepotrzebne podczas jazdy na rowerze np. piżamka, kosmetyki, rzeczy do przebrania itp. przejadą autokarem do miejsca noclegu i będzie do nich dostęp po dotarciu na metę, a drugiego dnia wrzucimy rano bagaże do autokaru i będą dla nas dostępne na mecie.

Podczas jazdy na rowerze musimy więc mieć ze sobą tylko to, co niezbędne (najlepiej w sakwie, ewentualnie plecak) tj. napoje, coś do przegryzienia, coś od deszczu, zapasową dętkę itp. Oczywiście jak zawsze na szwendaczkowych wyjazdach, każdy uczestnik otrzyma szczegółowe mapy z naniesionym przebiegiem tras opisanych poniżej.

Charakter wyjazdu:

Wyjazd jest dla członków Stowarzyszenia Klub Szwendaczek, którzy w sposób aktywny chcą spędzić rowerowy weekend. Będziemy realizowali całodzienne trasy przemieszczając się szlakiem Green Velo, częściowo dobrze przygotowanymi asfaltami specjalnie dla rowerów, ale też drogami szutrowymi, czasami leśnymi duktami, więc rowery trekkingowe, górskie czy nawet miejskie dadzą radę. Trasa raczej niewskazana dla kolarek, ale to i tak zawsze więcej zależy od rowerzysty, a nie od sprzętu na którym jedzie. Mogą zdarzyć się fragmenty tras, gdzie najrozsądniej będzie zrobić sobie spacer z rowerem. W sobotę dla wszystkich ok. 65 kmw niedzielę ok. 60 km.

Niedziela 23.08.2020
Serpelice – Zabuże - Mielnik - Moszczona Królewska – Grabarka-Klasztor - Nurzec-Stacja – Czeremcha - Czeremcha-Wieś - ok. 60 km

Po porannym śniadaniu w miejscu noclegu ruszymy na północ w stronę Zabuża. Tu zapakujemy się na prom i przepłyniemy nim na drugą stronę Bugu. Następnie skierujemy nasze koła w stronę Mielnika. W Mielniku warto będzie podjechać na Górę Zamkową i na punkt widokowy Odkrywkowej Kopalni Kredy.

Góra Zamkowa w Mielniku to wzniesienie o wysokości 189 m n.p.m. z grodziskiem z XI-XII wieku. Na stromych stokach wzgórza zachowały się fragmenty murów po zamku mielnickim. U podnóża Góry znajdują się ruiny kościoła, natomiast na szczycie pozostałości murowanej kaplicy – pomnika Aleksandra Newskiego (1865 r.). Ze wzgórza można podziwiać piękną panoramę doliny Bugu.

Warto też będzie podjechać na punkt widokowy Odkrywkowej Kopalni Kredy. Złoża skały wapiennej będzie można obserwować z szerokiego tarasu znajdującego się przy ul. Duboisa. Kreda wydobywana w tym miejscu ma nawet 60 mln lat. Kopalnia kredy jest wciąż czynna. Surowiec ten wydobywa się do różnorodnych celów. Niegdyś wydobycie służyło głównie celom budowlanym. Dziś, kredę mielnicką stosuje się w rolnictwie (do odkwaszania gleb) oraz do produkcji cementu, kostek brukowych, opon i innych produktów z tworzyw sztucznych. Od połowy XX wieku rozpoczęto eksploatację na skalę przemysłową, co przyczyniło się do powstania w tym miejscu zakładu przetwórczego. Dziś roczne wydobycie kredy wynosi około 60 tys. ton. Po opuszczeniu Mielnika pojedziemy w stronę Osłowa, gdzie nasza trasa przebiega wzdłuż tej niezwykle malowniczej rzeki, a następnie odbijemy na północ w kierunku Grabarki.

Święta Góra Grabarka to miejsce, gdzie od stu­leci podążają prawosławni pielgrzymi. Góra zasłynęła w 1710r., kiedy epi­demia cholery szalała na terenach Podlasia. W tym cza­sie pewnemu starcowi we śnie zostało objawione, że ratunek można znaleźć na pobliskim wzgórzu. Wierni poszli za głosem Bożym, przynosząc ze sobą krzyże. Z modlitwą obmywali się i pili wodę ze źródełka. We­dług kroniki siemiatyckiej parafii ratunek od choroby znalazło wówczas ok. 10 tys. ludzi. W podzięce Bogu za cud zbudowano na tym miejscu drewnianą kapliczkę Przemienienia Pańskiego. Cerkiew przebudowywana, remontowana, upiększa­na dotrwała do 1990r, kiedy to podpalona spłonęła doszczętnie. Nowa cerkiew została wyświęcona w 1998r. Jest już murowana. Od 2000r. na Świętej Górze znajduje się Iwierska Ikona Matki Bożej napisana na Świętej Górze Atos, podarowana na pamiąt­kę 2000 lat chrześcijaństwa. Od setek lat ludzie przychodzą tu z prośbą i modlitwą o pomoc. Zostawiają swoje krzy­że, pod którymi kryją się ich osobiste troski, smutki i radości. Przychodzą, aby tu znaleźć ukojenie, radość, pociechę i wzmocnienie. Najbardziej liczne pielgrzymki przybywa­ją na Świętą Górę na święto Przemienienia Pańskiego (19 sierpnia), ale wierni, piel­grzymi i turyści docierają tu przez cały rok.

Po zwiedzeniu Grabarki nasza trasa będzie wiodła przez Nurzec – Stację i Nurzec, a następnie przez Rogacze. W tych ostatnich sprawdzimy czy mieszkają tam tylko rogacze ;) I zatrzymamy się przy oryginalnej cerkwi w kolorze nieba 😊 Z Rogaczy będziemy mieli do przejechania ostatni, ok. 10 kilometrowy odcinek do Czeremchy, a potem jeszcze tylko 2 km do Czeremchy-Wieś, gdzie będzie meta naszej trasy. Tu złapiemy coś szybkiego na ząb przed drogą powrotną do Warszawy. Przy sprzyjających warunkach drogowych powinniśmy wrócić do stolicy przed północą.

Sobota 12.09.2020
Terespol- Koroszczyn- Malowa Góra- Mokrany Stare - Zaczopki- Janów Podlaski – stadnina koni w Janowie Podlaskim - Stary Bubel
- Gnojno- Borsuki- Serpelice – ok. 65 km

Naszą sobotnią trasę rozpoczniemy w Terespolu. Z Terespola skierujemy nasze „dwa kółka” szlakiem Green Velo w stronę Janowa Podlaskiego. Na tym odcinku szlak Green Velo biegnie głównie szosami, m. in. przez następujące miejscowości: Koroszczyn, Malową Górę, Mokrany Stare i Zaczopki. Jadąc będziemy mogli podziwiać teraz pięknie wijący się Bug, będący jednocześnie granicą polsko-białoruską. W Janowie Podlaskim zrobimy przerwę na uzupełnienie zapasów i mały popas. Tu warto też będzie odbić ok. 2 km z trasy i podjechać do słynnej stadniny koni w Wygodzie k. Janowa Podlaskiego. Istnieje ona od 1817 roku i jest to najstarsza państwowa stadnina koni w Polsce - jest również jedną z najpiękniejszych. Jej malownicze położenie wśród bujnych nadbużańskich łąk, jest prawdziwym „końskim rajem”. Stadnina słynie głównie z hodowli koni czystej krwi arabskiej. Mniej znane w świecie, ale równie znakomite są hodowane tu konie angloarabskie. Dużą atrakcją tego miejsca jest znajdujący się w starym parku zabytkowy XIX-wieczny zespół stajni, z których najstarsze: „Zegarowa” z 1848 r. oraz „Czołowa” z 1841 r. zaprojektowane zostały przez słynnego architekta Henryka Marconiego.

Spragnieni pysznego jedzonka będą mogli podjechać z Janowa Podlaskiego do Uroczyska Zaborek, gdzie w tutejszej restauracji będzie można wciągnąć coś ciepłego. Po zwiedzeniu stadniny i przerwie popasikowej przejedziemy przez miejscowości Stary Bubel, Gnojno i Borsuki, aż do Serpelic, gdzie mamy nocleg. Zanim tam dojedziemy to będziemy mogli rozkoszować się widokiem rozległych podlaskich krajobrazów po lewej, a po prawej co jakiś czas będzie przewijało się koryto Bugu i słupki graniczne. Po drodze do Serpelic dominują barokowo-klasycystyczne klimaty, będą po trasie cerkwie i kościoły, na które warto zwrócić szczególną uwagę. W Gnojnie koniecznie trzeba będzie odbić trochę od trasy na punkt widokowy nad Bugiem. Po obfotografowaniu tego pięknego miejsca będzie nas już czekał ostatni, ok. 7 km odcinek trasy do ośrodka wypoczynkowego w Serpelicach. Tu rozlokujemy się po domkach, zaparkujemy nasze rowerki, trochę odpoczniemy, a wieczorkiem zintegrujemy się w blasku ogniska piekąc kiełbaski i inne ziemniaczki.

Co zabrać:

Jedziemy w połowie września, więc pogoda może być jeszcze letnia, ale nie wykluczone że jesienne klimaty też dadzą o sobie znać, więc odzież warstwowa jak najbardziej wskazana. Dni będą jeszcze w miarę długie, a dzień z atrakcjami na rowerze będzie spożytkowany od rana do wieczora.

Zabrać oczywiście należy sprawny rower z niezbędnym wyposażeniem tzn. zapasową dętkę, a najlepiej dwie, bo na trasie dużo szybciej i sprawniej jest ją wymienić w razie przebicia niż kleić łatki, a że rozmiary dętek w rowerach są rozmaite, więc należy zadbać o to aby mieć odpowiednie do swoich kół. Nie zaszkodzi też mały smar do łańcucha, abyśmy mogli słuchać śpiewu ptaków, a nie skrzypiących rowerów.

Na trasy w ciągu dnia warto mieć małą sakwę/małe sakwy na bagażnik lub ewentualnie plecaczek rowerowy (chociaż to mniej wygodne rozwiązanie), bo cały bagaż niepotrzebny podczas rowerowania przejedzie autokarem do miejsca noclegu, a w niedzielę na metę trasy. Strój wygodny, w miarę możliwości z tkanin technicznych, abyśmy byli przygotowani warstwowo na każde warunki pogodowe, a na wszelki wypadek w bagażu jakaś pelerynka od deszczu też lepiej żeby była. Śpimy w domkach z pościelą, ale należy mieć swój ręcznik i klapki pod prysznic.

Koszty składkowe:

330 zł i obejmują:

  • przejazd komfortowym autokarem na trasie Warszawa – Terespol oraz Czeremcha-Wieś – Warszawa,
  • transport bagaży na sobotnie miejsce noclegu i niedzielną metę,
  • transport rowerów do Terespola i z powrotem z Czeremchy-Wieś do Warszawy,
  • zaplecze awaryjne w postaci auta dostawczego,
  • obiadokolację sobotnią w miejscu noclegu,
  • miejsce na ognisko i opał na wieczorną posiadówkę w sobotę,
  • kiełbaski z dodatkami na ognisko,
  • nocleg w ośrodku wypoczynkowym w Serpelicach w domkach z łazienkami (w pok. 2-3-4-osobowych z pościelą)
  • niedzielne śniadanie w miejscu noclegu,
  • ubezpieczenie KL 2 tys. PLN, NNW 50 tys. PLN, OC 100 tys. PLN.
     

Koszty do poniesienia we własnym zakresie:

  • wydatki na pozostałe wyżywienie na miejscu w ciągu dnia podczas realizowania tras rowerowych – wg uznania i apetytu indywidualnego m.in. jedzonko popołudniowe w niedzielę po zakończeniu trasy w knajpie kebabowej w miejscowości Czeremcha – Wieś (ok. 20 zł)
  • przejazd promem Zabuże – Mielnik z rowerem (ok. 5zł)

 

Jak się zgłosić?

Formularz zgłoszeniowy poniżej

Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo, to największy projekt rowerowy jaki został zrealizowany w Polsce! To łącznie ponad 2000 km wytyczonej trasy dla rowerzystów stworzonej dla radości z pokonywania jej na dwóch kółkach. Prowadzi przez 5 województw wschodniej Polski pokazując piękno tych obszarów z pespektywy siodełka rowerowego.

Szlak prowadzi głównie po drogach asfaltowych o niskim natężeniu ruchu samochodowego, odcinki leśne stanowią 29%, a położone w dolinach rzek 9%. Na całej trasie jest ponad 200 MOR-ów czyli Miejsc Obsługi Rowerzystów, gdzie znajdują się wiaty, stojaki rowerowe i tablice informacyjne. Na szlaku wytyczono "12 królestw rowerowych", a każdy z tych regionów ma wiele do zaoferowania dla miłośników dwóch kółek.

Na rowerowego turystę czeka ponad 450 Miejsc Przyjaznych Rowerzystom czyli obiektów gastronomicznych, noclegowych czy usługowych, które świadczą usługi dedykowane rowerzystom. Trasa obfituje w zabytki architektury jak i atrakcje przyrodnicze (5 parków narodowych i wiele krajobrazowych), tym razem przemierzymy m.in. Park Krajobrazowy "Podlaski Przełom Bugu".                                                         

Szwendaczkowa ekipa już nie raz eksplorowała różne odcinki Green Velo, ale zawsze też chętnie na niektóre wracamy po latach.

Jeśli więc masz ochotę spędzić aktywnie 2 dni na rowerze integrując się z przyrodą i innymi szwendaczami rowerowymi, to nie wahaj się i jedź z nami! Pierwszego dnia zaplanowaliśmy ok. 64 km odcinek trasy z Terespola przez Janów Podlaski do Serpelic położonych nad Bugiem, a drugiego dnia ok. 60 km z Serpelic do miejscowości Czeremcha - Wieś po drodze zahaczając o Świętą Górę Grabarkę. Będzie jak zwykle trochę asfaltu, trochę szutru, trochę cerkwi, trochę drewnianych wiosek. Ogólnie czekają na nas na trasie spokojne, sielskie klimaty, po których przyjemnie i lekko się jedzie.

Chcesz się poszwendać? Dołącz do nas!

Stowarzyszenie Klub Szwendaczek

Kędzierskiego 2/32, 01-493 Warszawa
KRS 0000658051, REGON 366320126,
NIP 5272792874, 
tel. 505 340 220
(w dni powszednie w godz. 18-22)
email: klub@szwendaczek.pl

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit?

VOLUTPAT VITAE

Wybrany wpis

Lorem ipsum